Odpowiedzialność, uczenie się i AI. Czego naprawdę brakuje pracodawcom + test

Mlodzi ludzie pracuja razem nad wspolnym projektem przy stole

Pracodawcy coraz rzadziej pytają wyłącznie o dyplom. Najnowszy Bilans Kapitału Ludzkiego, badanie prowadzone przez PARP od 2010 roku, pokazuje, że największe luki dotyczą nie wiedzy technicznej, lecz odpowiedzialności, zarządzania czasem, radzenia sobie ze stresem i zdolności uczenia się. Do tego dochodzą kompetencje cyfrowe i sztuczna inteligencja. Studia to dobry moment, żeby je ćwiczyć — a na końcu możesz sprawdzić, które z nich już masz.

Spis treści

Dyplom to za mało

Bilans Kapitału Ludzkiego to największe w Polsce badanie rynku pracy i kompetencji, prowadzone przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości nieprzerwanie od 2010 roku. Najnowszy raport, zatytułowany „Nowe czy stare zasady gry na rynku pracy. BKL 2025/26”, otwiera trzecią edycję projektu. Autorzy przyglądają się w nim temu, jakich kompetencji potrzebują pracodawcy, jak dorośli się uczą i jak firmy reagują na cyfryzację oraz sztuczną inteligencję. Pełny raport jest dostępny bezpłatnie na stronie PARP.

Dla studenta wniosek jest prosty: sama wiedza kierunkowa nie wystarcza. Pracodawcy najczęściej narzekają na braki w obszarach, których nie da się zaliczyć jednym egzaminem.

Gdzie jest największa luka

W rozdziale poświęconym niedopasowaniu kompetencyjnemu badacze wskazują, że największa różnica między oczekiwaniami pracodawców a tym, co oferują kandydaci, dotyczy trzech grup umiejętności. Chodzi o kompetencje samoorganizacyjne, interpersonalne i kognitywne. W praktyce oznacza to między innymi:

  • odpowiedzialność i determinację w doprowadzaniu spraw do końca,
  • zarządzanie czasem i własną pracą,
  • radzenie sobie ze stresem,
  • kreatywność,
  • zdolność uczenia się nowych rzeczy.

To umiejętności, które często nazywa się miękkimi. Nazwa bywa myląca, bo to właśnie ich brak najczęściej sprawia, że zespół nie dowozi projektu na czas.

Cyfryzacja i sztuczna inteligencja

Drugim obszarem są kompetencje cyfrowe. Według BKL cyfryzacja procesów i danych to jeden z dwóch najważniejszych trendów dla pracodawców – wskazało go 39% podmiotów. Sztuczna inteligencja dopiero wchodzi do firm: 13% pracodawców już ją wdraża, a 11% planuje to zrobić. Wśród tych, którzy z niej korzystają, AI służy najczęściej do codziennej pracy biurowej (77%) i analizy danych (71%).

Co ważne z perspektywy absolwenta, największe przeszkody we wdrażaniu AI dotyczą ludzi, a nie sprzętu. Na problemy z pozyskaniem pracowników wskazało 59% firm, a na brak wymaganych umiejętności lub potrzebę ich uzupełnienia – 53%. Osoba, która umie sensownie korzystać z narzędzi AI i krytycznie oceniać ich wyniki, ma więc realny atut.

Firmy uczą w praktyce

Z raportu wynika, że w 2024 roku działania rozwojowe prowadziło 73% pracodawców. Dominuje jednak nauka „przy biurku”, a nie formalne szkolenia. Wyodrębniony budżet szkoleniowy ma tylko 16% pracodawców.

Wykres: formy rozwoju kompetencji stosowane przez pracodawców w 2024 r.

Dane: PARP, Bilans Kapitału Ludzkiego 2025/26 – instruktaż stanowiskowy 48%, obserwacja pracy innych 38%, kursy i szkolenia wewnętrzne 37% pracodawców.

Podobny obraz dotyczy dorosłych Polaków w ogóle. Badacze zauważają, że większość z nich rozwija kompetencje głównie poza edukacją formalną: przez internet, relacje z innymi, obserwację, mentoring i codzienną praktykę. Kto potrafi uczyć się sam, szybciej odnajdzie się w nowym miejscu pracy.

Jak ćwiczyć te umiejętności na studiach

Większość kompetencji z listy BKL można rozwijać bez dodatkowych kosztów, korzystając z tego, co oferuje uczelnia i otoczenie:

  • projekty grupowe i koła naukowe uczą współpracy, dzielenia zadań i dotrzymywania terminów,
  • wolontariat oraz organizacja wydarzeń studenckich sprawdzają odpowiedzialność i odporność na stres,
  • praktyki i staże dają szansę na naukę przez obserwację i instruktaż, czyli tak, jak uczą firmy,
  • regularna praca z narzędziami AI przy analizie danych czy przygotowaniu materiałów buduje kompetencje cyfrowe,
  • kursy online i samodzielne projekty pokazują zdolność uczenia się poza salą wykładową.

Jak pokazać je pracodawcy

Deklaracja „jestem kreatywny” niewiele znaczy. Rekruterzy oczekują przykładów. Warto przygotować kilka krótkich historii: sytuację z projektu, w której trzeba było zmienić plan, termin dotrzymany mimo przeszkód, nową umiejętność opanowaną samodzielnie w kilka tygodni. Dobrze sprawdza się schemat: problem, działanie, efekt.

Na rozmowie kwalifikacyjnej przydają się też konkretne rezultaty – link do projektu, portfolio, repozytorium, opis wydarzenia, które się współorganizowało. Kompetencje cyfrowe najłatwiej pokazać, opowiadając, jak dane narzędzie usprawniło konkretne zadanie.

Najważniejsze wnioski

Bilans Kapitału Ludzkiego pokazuje, że pracodawcom najbardziej brakuje odpowiedzialności, zarządzania czasem, odporności na stres, kreatywności i zdolności uczenia się. Rośnie też znaczenie kompetencji cyfrowych, a firmy wdrażające AI jako główną barierę wskazują braki umiejętności. Ponieważ pracodawcy uczą głównie w praktyce, a dorośli rozwijają się poza szkołą, student, który już teraz ćwiczy te umiejętności w projektach, praktykach i samodzielnej nauce, wchodzi na rynek pracy z wyraźną przewagą.

Źródło: PARP, Bilans Kapitału Ludzkiego.

Pięć pytań: które kompetencje przyszłości już masz? (test)

5 pytań · minuta

1. Kiedy w projekcie grupowym zbliża się termin, zwykle:

2. Ostatni raz nauczyłeś/aś się czegoś nowego sam/a, bez zajęć:

3. Narzędzia AI w nauce albo pracy:

4. Gdy masz na głowie sesję, pracę i sprawy prywatne naraz:

5. Czy potrafisz opowiedzieć o sytuacji, w której wymyśliłeś/aś nowe rozwiązanie problemu?


opublikowano: 2026-09-24
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności